• Wpisów:148
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:41
  • Licznik odwiedzin:32 306 / 2204 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Miało być częściej... Hmmm może i nie jest tak aż zbytnio ale z pół roku na miesiąc to prawdziwy respekt.
W tym tygodniu dodam nowy rozdział. Bo mam już skończony ale muszę go "dopracować". Więc czekajcie <3 <3
  • awatar Seiti: Widzę wpisy! ulga... czekam zatem.
  • awatar Nijixi: już nie mogę się doczekać ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Składam najserdeczniejsze życzenia. Mam nadzieję,że Wasze najskrytsze marzenia nareszcie się spełnią. I życzę też żebyście znaleźli pod choinką swoje wymarzone prezenty. Ale przede wszystkim,żeby dzisiejszy wieczór minął Wam bardzo spokojnie i miło. ^^

I nie myślcie sobie że zapomniałam napisać opowiadań. ^^ Napiszę... W tym tygodniu *

Kocham Was <3
  • awatar Seiti: Masz rozmach... może ten wpis przetrwa do następnych świąt, co? Zepnij się!
  • awatar Nieposkromiona Dziewczyna: Dobra ! Jestem ;_; Myślałam że uda mi się ukryć ale tak mi przykro. Nie wiem co pisać dalej nie mam weny ale obiecuję że się zepnę. W końcu niedługo są święta więc będę miała trochę więcej czasu no i jeszcze do tego jestem chora więc chyba dam radę coś wyskrobać. Przepraszam Seiti Lisa <3 <3 Postaram się tym razem NAPRAWDĘ !!!!!
  • awatar Seiti: Będę płakać ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Książę własnego rodu. Żyję z ojcem i matką. Ojciec zarówno jak ojciec Życia również chcę zwyciężyć z Życiem.
Bardzo odważny i przystojny. Ma 21 lat. ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Księżniczka swojego rodu. Żyje z ojcem,który chce zwyciężyć z Śmiercią.
Matka umarła. Jest bardzo wrażliwa i nieufna. Ale gdy kocha to już na zabój.
Ma 17 lat.
 

 
Myślałam żeby napisać coś nowego i takiego mniej przyziemnego. Chodź będzie miała podobny przebieg lecz będzie to trochę magiczne.
Będzie to nowe opowiadanie o Życiu *dziewczyna* i Śmierci *chłopak*.
Mam nadzieję że Wam się spodoba.
W tym tygodniu *weekend* będzie przedstawienie postaci i pierwszy rozdział. A i jeszcze postaram się napisać "Prawdziwy Ja"
No to Paaś Paaś Do następnego
  • awatar Seiti: Kiedy się spodziewać rozdziału?
  • awatar Lisa Angels: Jak tym razem nie dodasz to będę cię nawiedzać w twoich snach!
  • awatar Nijixi: No nareszcie ;P Już umierałam z tęsknoty xD Czekam z niecierpliwością na nowy rozdzialik "Prawdziwy ja" bo uwielbiam to opowiadanie ale tym nowym cudeńkiem też mnie zaciekawiłaś, nie ma to jak odrobina magii ;) No to czekam :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jestem zła. ;_; Postaram się coś wstawić w najbliższym czasie. Obiecuję ! Na pewno.
Nic nie dodaję bo po prostu nie mam czasu. Ale teraz znajdę czas. ! Obiecuję ;*
Seiti, Lisa i Nijixi !! Przepraszam Was ~1
  • awatar Seiti: Nom, nie odzywa się ;( Już nas nie lubi, idę płakać.;(
  • awatar Lisa Angels: Jak nie po dobroci to zastosujemy inną metodę. JA CHCĘ ROZDZIAŁ! do tego wogóle się nie odzywasz :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nowy one-shot. ^^ Mam nadzieję że was zadowolę :3 *
Przepraszam że tak długo to trwa. ;_;
Jestę złę Człowiekię
  • awatar Lisa Angels: Emiko, gdzie jesteś! Wróć i daj nam naszego upragnionego one-shota
  • awatar Seiti: poproszę info na pw jak już dodasz rozdział. Czekam nadal.
  • awatar Seiti: Chyba mamy inne pojęcie jutra...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Stoję w progu drzwi do salonu. Widzę jak moja jasnowłosa sprzątaczka ubrana w obcisłą niebieską sukienkę i bialutki fartuszek wyciera kurze tańcząc i śpiewając. Nawet mnie nie zauważyła. Gdy jej zgrabne ciało się tak porusza mój penis od razu reaguje. "Mam na nią ochotę i ty też" myślę uśmiechając się do siebie. Tanecznym ruchem zbliża się do mnie i pupą lekko mnie uderza. Odwraca się szybko tak że stoimy twarzą w twarz. Jest zarumieniona.

-Przepraszam Pana bardzo-mówi cichutko. Wygląda jakby się mnie bała. "I słusznie" mówi moja podświadomość.

Zaczynam się śmiać by ją rozluźnić. Widzę jak oddycha z ulgą. Przy tym jej piersi tak pięknie się poruszają. Dłonią dotykam jej włosów. Są takie piękne. Ty zamykasz oczy.

-Jesteś taka urocza.-szepczę. Zbliżam się do ciebie a ty mimowolnie rozszerzasz swoje nozdrza wdychając mój zapach. Prawie byś upadła ale w ostatniej chwili cię łapie. Słysze twój szybki i głęboki oddech gdy dłonią niby przypadkowo dotykam twoich piersi. Pod palcami czuje twoje sterczące sutki.

-Chodź ze mną. Musisz jeszcze posprzątać mój gabinet. -mówie patrząc ci w oczy.

Stawiam cię na ziemi i ciągnę w stronę pokoju. Gdy już jesteśmy puszczam cię w progu drzwi i sam siadam na fotelu i udaję że czegoś szukam w moich dokumentach a tak naprawdę to mój wzrok "penis" cię bacznie obserwuję. Widzę jak porusza się spięta i wyciera kurze jest taka słodka. Słyszę jej szybki oddech.

-Coś się stało ?-pytam rozbawiony.
Odwraca się do mnie i ściska ściereczkę skubiąc ją.
-Nie Proszę Pana.-szepcze.

Zaczynam się śmiać. Wstaje i do niej podchodzę tak blisko że jej piersi dotykają mojej klatki piersiowej.Ona się ode mnie odsuwa ale ja nie daję za wygraną. Przysuwam się tak że stoi między mną a ścianą. Nie może się nigdzie wymknąć.

-Na pewno nic się nie stało?-pytam rozwiązując jej fartuszek.

-Och...-wzdycha cichutko. Jest taka słodka. Całuje ją delikatnie w obojczyk. Oddycha szybko i głęboko. Zdejmuje jej szybko to co ma na sobie. Zostaje w samej bieliźnie jest bardzo zdezorientowana. Śmieje się. Ona patrzy na mnie zarumieniona.

-Jak zwykle słodziutka. Na ziemie !-Krzyczę głośno. Mam ochotę ją wziąć ostro. Ona szybko klęczy przestraszona.-Patrz co zrobiłaś z moją ulubioną częścią ciała-mówię wskazując na penis.-Zajmij się nim.
Ona ściąga niezdarnie mi spodnie razem z bokserkami. Zastanawiam się jak jej malutka buźka pomieści takiego potwora. Zaczyna go całować. I powoli mój penis zatapia się w niej.

-Jesteś taka ciasna-syczę z przyjemności. To takie przyjemne. Jej wargi go oplatają. Słyszę jej cichutkie jęki. Łapię ją za włosy i wkładam go do końca ona się dławi co sprawia że dochodzę w jej ustach. Po jej wargach spływa moja gorąca sperma. Podnoszę ją z ziemi i zaczynam całować. Mocno . Nasze języki wirują w okół siebie. Całując ją zdejmuję stanik i majtki. Po chwili moje usta ssą stojące sutki. Jęczy odchylając głowę do tyłu. Kładę ją na biurku i klękam przed punktem podniecenia. Zaczynam zlizywać z ud jejsoczki. I po chwili zanurzam język w mokrej cipce. Słyszę głośne jęki. Mataki śliczny głosik. Zaczynam drażnić się z jejłechtaczką. Czuję jak się spina, ma zaraz dojść ale ja na to nie pozwalam.

-Nie jeszcze nie.-mówię uśmiechając się do niej. Staje między jej nogami.

-Jestem dziewicą. -mówi. Jestem strasznie zaskoczony. Myślałem że dawno miała to za sobą. Jestem taki szczęśliwy że mogę odebrać jej dziewictwo. Wchodzę w nią mocno i gwałtownie. Krzyczy głośno łapiąc powietrze. Widzę krew na moim penisie. Poruszam nim mocno i szybko.Jęczyz rozkoszy. To takie podniecające. Cały drże. Wiem że zaraz dojdę Ona też to czuję.

-Nie nie w środku.- mówi dysząc. Ja tylko się uśmiecham i dochodzę głośno. Ona robi to samo wykrzykując moje imię. Po wszystkim kładę ją delikatnie na ziemi i kładę się obok niej.

-Jesteś cudowna.-szepcze i całuję ją w czoło. A ona zasypia w moich silnych ramionach.





~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Seiti BARDZO ALE TO BARDZO CIĘ PRZEPRASZAM ! Miałam dodać prędzej ale miałam chwilowe załamanie. Już wszystko dobrze. Tutaj macie kolejne zboczone badziewie. Mam nadzieję,że chociaż troszeczkę Wam się spodoba.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Hmmm... wiem już co dodam tylko musicie powiedzieć czy tego chcecie ?
1.6 rozdział "Prawdziwy ja"
2. One shot *porno* tutaj się właśnie zastanawiam czy to dodać bo nie wiem czy nie jest za bardzo niecenzuralny. ^-^
  • awatar Seiti: Ukatrupię, w najbardziej sadystyczny sposób! Gdzie opowiadanie?!
  • awatar Seiti: No trzymam Cię za słowo. ;)
  • awatar Nieposkromiona Dziewczyna: Hai postaram się : ) Tylko troszeczkę musicie poczekać a obiecuję,że pojawią się oba *kłania się* No i obiecuje też że będę dodawać systematycznie rozdziały !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Pomocy gdzie się podziała moja wena ?!
To naprawdę wkurzające ! Ale wiecie co obiecuję że w najbliższych dniach powinno się coś pojawić. Zepnę tyłek i coś wyskrobię. I jeszcze raz przepraszam ! *ukłon*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witam !
Dawno mnie tu nie było ;/
Miałam bardzo mało czasu ale z racji tego,że zbliżają się wakacje będę miała więcej czasu.

A pro po tytułu tego wpisu chodzi mi o to,że napisałam nowego one-shota i może go dodam.

Chcecie ?


Sword art online !!!! <33333333 Uwielbiam !!!!
Kiriko i Asuna <33333 Awwww...<;333333 za dużo tych serduszek ale się podniecam <3333333 Awwwww...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Teraz będzie zawracanie tyłka
Nie chcecie to nie czytajcie dalej )))
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Macie link do mojego aska
http://ask.fm/Ritsunia Nie chcecie to nie pytajcie Po prostu dałam bo chciałam się za promować.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

gbear
 
naznaczonanastolatka
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
-Zostaw mnie w spokoju rozumiesz?
-Nigdy,jesteś mój rozumiesz? -powiedział mój chłopak.
Ale może lepiej gdybym zaczął od początku. A więc jestem homo i mam chłopaka jest dla mnie bardzo ważny. Tylko,że w naszym związku to ja jestem uke a on jest seme. Gdybym mógł być trochę od niego wyższy i męski. Jestem jak dziewczynka tak powiedział Aki To mi nie pasuję. Ja nie jestem dziewczynką !!
-Dobra ja idę,papa.
- Chwilunia-Aki złapał mnie szybko za rękę i przyciągnął mnie do siebie.-A całus na porzegnanie ?
-Słucham?!-nie chciałem tego bo nie doszliśmy jeszcze do tego etapu.
-Cśś-przyłożył mi palec do ust.-Nie mów nic. Wpił się w moje usta! Całował mnie tak namiętnie. Czułem jak jego język zabawia się z moim. Jego ślina mieszała się z moją. Czułem jak jego dłonie zaciskają się na moich pośladkach. O nie !! Odsunąłem się gwałtownie.
-Wystarczy.Idę już.
-O nie nigdzie nie pójdziesz! Patrz co zrobiłeś ! -wskazał palcem na swojego penisa,który wzbił się w górę.
Moja twarz zrobiła się strasznie czerwona. Widziałem jak próbował mnie złapać ale miałem przewagę,że byłem zwinniejszy i chudszy. Więc mnie nie złapał. Uciekłem. W domu zacząłem rozmyślać nad tym co się stało. Gdy tak nad tym myślałem mój penis zaczął wzbijać się w powietrze. Rozpiąłem rozporek i zacząłem się onanizować. Na szczęście mieszkałem sam w domu więc nikt nie mógł mnie nakryć. Usłyszałem pukanie do drzwi. Bałem się,że to Aki. Ale szybko otworzyłem drzwi. Okazało się,że to były moje koleżanki. W dłoniach trzymały worki z piwem.
- Przyszłyśmy na imprezę!! Stałem zdziwiony przed drzwiami,a one weszły do mojego domu.
-Yyy...dziewczyny!!-odwróciłem się do nich-jaką imprezę?!
-Przecież tu miała być impreza więc przyszłyśmy.
-Kto wam tak powiedział?!
-No jak to kto Aki!- Mam nadzieję,że Aki nie powiedział im,że jesteśmy parą. -No chodź już co tak stoisz?!!
Kimiko pociągnęła mnie za rękę i wciągnęła do salonu.
-Siadaj,a my się wszystkim zajmiemy. Posłusznie usiadłem,a one zaczęły rozstawiać w okół mnie alkochol. Chwyciłem puszkę piwa i zacząłem pić. Zobaczyłem jak z torby Kimiko wyjmują butelkę. Mam nadzieję,że nie będziemy grali w tą głupią grę.
-No to zagramy w "butelkę".-wiedziałem. Zaczęły szeptać coś sobie na ucho.
- Aki jak zwykle się spóźnia. Zakrztusiłem się piwem.
-Jak to Aki?!
-No tak,Aki. Przecież on wpadł na pomysł,żeby urządzić tu impreze. A teraz to sobię usiądę obok ciebie,a może na tobie -Coo?! -Kimiko usiadła na mnie okrakiem i zaczęła bawić się moimi włosami.
-Ejj...co...ty...robisz?!
-No jak to co? Przecież ty się we mnie kochasz no nie? -Nie wiem z kąd ona wyciągnęła te wnioski ale są błędne.
-Ooooo Aaaaki!!-usłyszałem piski dziewcząt. Zobaczyłem mojego chłopaka. Był zły to było widać.
-Kimiko. Ohayo ! Co wy robicie?
-Kochamy się!! No nie Hiroshi?!-zrobiłem się czerwony.
-Zejdź ze mnie!
-Dobra,dobra nie unoś się tak...-zeszła ze mnie powoli ocierając się pupą...wcale mnie to nie podnieciło. Chwyciłem za kolejną puszkę piwa. Wypiłem jednym haustem 3 łyki.
-No to jak? Gramy czy nie?!-krzyknęła jedna z dziewczyn.
-No,no "butelka" moja ulubiona gra.-spojrzał na mnie i póścił oczko.Boże czy on zawsze musi mi zrobić na złość?!
-Ok.To ja kręce pierwsza!-Kimiko chwyciła butelkę i zakręciła mocno. Zatrzymała się na...Akim ufff...kamień spadł mi z serca
-Akuś ! Pierwszy raz chyba co nie?
-Dobra dawaj to pytanie i kręcę.
-Hmmm...pomyślmy. Dobra mam! Czy ktoś z nas ci się podoba ?-spojrzałem na niego spokojnie,żeby inni nie zobaczyli,że czekam na jego odpowiedź. Myślałem,że mi serce z piersi wypadnie. Gdy nasze oczy się spotkały zobaczyłem,że jego twarz przybrała purpurowy kolor. Czy on się zawstydził ?! Chciał mi coś powiedzieć ale nie zdążyłem tego przeczytać z jego twarzy.
-Taa...ak-powiedział,że mnie kocha!!! Chociaż chodzimy już ze sobą już dwa miesiące nigdy mi nie powiedział,że mnie kocha!
-Aki...głos ci zadrżal.Fiu,fiu...Hmmm to pewnie we mnie się zakochałeś co nie?-Kimiko się do niego przytuliła! Gdybym mógł coś zrobić.
-Dobra ! Dajcię tą butelkę teraz ja kręcę.
Po pięciu minutach nadal nie wypadło na mnie choć kręciły już trzy osoby. Nagle oczy zaszły mi mgłą i zakręciło mi się w głowie ale na szczęście nikt tego nie zauważył...zobaczyłem puste puszki od piwa. To nie możliwe,że jestem już pijany od dwóch piw. A jeśli jestem...to przypał bo wtedy szaleję !
-Nudzi mi się ta gra!-usłyszałem swój głos.
-A wiesz dlaczego? Bo w ogóle nie wypadło na ciebie.
-No to Kimiko jak kręcisz.To trzeba z wyczuciem. Zobacz pokażę Ci.-wstałem i podszedłem do Kimiko,objąłem ją w pasie-Spojrz.-złapałem jej dłoń i objąłem szyjkę butelki-Łapiesz delikatnie i kręcisz.-zbliżyłem swoją twarz do jej-Już rozumiesz?
Tttaaak...-dygotała.
Usiadłem. Aki wiercił mnie wzrokiem...był zły. Ale precież to nie moja wina,że jam pijany.
-To teraz ja pokręcę ok?-powiedział.
-Jasne!
Zakręcił bardzo mocno...Wypadło na...mnie!!! Nie wierzę!
-Zadanie.-palnąłem bo nie chciałem,żeby Aki zadawał mi niezręczne pytania.
-Ok.Pocałuj mnie.
-Cooo?-usłyszałem szepty dziewczyn.-Hiroshi! Hiroshi! Hiroshi!-dopingowały.
Zrobiłem się cały czerwony.
-No dawaj !-krzyknął Aki przystawiając twarz do mojej twarzy. Złapałem obiema dłońmi jego koszulę i przyciągnąłem do siebie. Wepchnąłem mu język do ust i zabawiałem się z jego językiem. Czułem jak nasze śliny łączą się w jedność. Dyszałem.
-Uuuuuu...grubo!!!-krzyknęły dziewczyny,gdy oderwałem się od ust Akiego. Zemdlałem.
*******
Obudziłem się leżąc na moim łóżku.
-Wreszcie wstałeś.-powiedział Aki.-Debilu wiesz jak się o ciebie martwiłem?!
-Ok,ok...ale co się stało?
-Masz dożywotni zakaz spożywania alkoholu!
-Tak,wiem,wiem.
-Zobaczymy....ale teraz musisz mi się odpłacić!
-Jak to?!
-A myślisz,że kto cię wciągnął po schodach co ?
-Ty?
-No brawo!!
Posmutniałem,sam nie wiem dlaczego.
-No dobra chodź tu do mnie.-Złapał mnie za podbródek i zaczął lekko całować. Zanim się spostrzegłem moje dłonie krążyły po jego nagim torsie. Aki ściągnął ze mnie wszystkie ubrania. Stałem przed nim nagi i zawstydzony. Uklęknął przede mną. Wziął mojego penisa w usta! I zaczął ssać. Było mi tak dobrze. Oddech miałem przyspieszony,cały drżałem. Nagle przerwał i odwrócił mnie tak,że stałem do niego plecami.
-Zróbmy to.-szepnął mi do ucha.
Wypiąłem się. On zaczął we mnie wchodzić na początku delikatnie co i tak sprawiało mi ogromny ból,a potem wszedł szybko i mocno. Wrzasnąłem. Nie wiedziałem,że to aż tak boli.
-Zaczynam się ruszać.
-Nie! Proszę ! Wyjdź To boli!
-Wiem ale obiecuję,że zaraz przestanie.
Zaczął się poruszać szybko i rytmicznie. Faktycznie przestało boleć. Czułem z każdym pchnięciem,że coś nadchodzi. Dwa ostatnie pchnięcia...
-Dochodzę !
-Ja też !!!
Doszliśmy razem.Było tak bardzo przyjemnie. Opadłem na łóżko zmęczony ale szczęśliwy po chwili dołączył do mnie mój chłopak. Przytuliłem się do niego.
-Kocham Cię i nie mam już zamiaru tego ukrywać.
-Ja też cię kocham.-mruknął Aki.
-Słucham!? Co powiedziałeś ? !
-Kocham Cię dziewczynko.
-Ej nooo.
-No i znowu mnie podnieciłeś.




----------------------------
Mam nadzieję,że się spodobało... A jak nie to rozumiem.
  • awatar My_Lifee.: Hej, twoja siostrzyczka (Pamela) pise! Kocham to! SUPER WYSZŁO! Trochę krótkie ale świetne, świetne, świetne!
  • awatar Nijixi: haha, świetne! kocham yaoi, a twoje jest wyjątkowo urocze :) czekam na więcej ;)
  • awatar kuki0013: nic dodać nic ująć dziewczyny powiedziały już wszystko
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

^-^

6 rozdział mojego opowiadania się robi ale wątpię czy dodam go jutro a tak planowałam...raczej tak nie będzie. Ale jutro dodam takiego mojego
one-shota...Mam nadzieję,że nie będziecie źli jeśli jutro dodam co innego niż zamierzałam
No to do jutra
PS Dziękuję Wszystkim,którzy pamiętali o moich urodzinach Kocham Was !!!
  • awatar Lisa Angels: Ten teledysk kojarzy mi się z SB
  • awatar Seiti: OMG co za przystojniak!! Nie wiem czemu przypomina mi Latisa... ach, ta ma spaczona wyobraźnia.:D Czekam na one-shota. :D:*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

livli5
 
naznaczonanastolatka
 

Nie umiem pisać wierszy więc tak skromnie, złożę ci życzenia. Niech się spełnią twe marzenia, szcęście, zdrowie niech ci sprzyja, miłość zawsze niech przy tobie będzie i weny torbę z sobą niesie. Dla naszej kochanej Emiko, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!
  • awatar Nieposkromiona Dziewczyna: Arigatou Nijixi <33333 :***
  • awatar Nijixi: oh, jak mogłam przegapić twoje urodziny :( bardzo cię przepraszam, spóźnione życzenia ale Wszystkiego Najlepszego! Zdrowia, oczywiście szczęścia, mnóstwo weny, pomysłów na nowe cudowne opowiadania i wymarzonego chłopka jak wprost wyciągniętego z mangi shoujo ;)
  • awatar Nieposkromiona Dziewczyna: Seiti <3 Dziękuję !!! :* Masz racje zdrowie bo w końcu chora jestem :( Ale to nic od razu dzięki Wam mi się lepiej zrobiło !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
  • awatar Nijixi: absolutnie cudowny! zakochałam się, nie chce prawdziwego, chce tego! ja też przyznaję wam racje dziewczyny- życie jest nie fair :(
  • awatar Nieposkromiona Dziewczyna: No dokładnie życie jest nie fair :(
  • awatar Lisa Angels: ... Kochana kocham cię za to że to dodałaś, pokochałam go jak ty ;). Zgadzam się z dziewczynami życie jest nie fer
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
W szkole chodziłem bardzo podenerwowany. Postanowiłem więc uciec z lekcji.Nie chciałem widzieć ani Hiroshiego ani Asumi.Na horyzoncie nie było żadnego nauczyciela.Na palużkach podszedłem do drzwi wyjściowych i gdy już miałem wychodzić.
-Ohayo!Kochanie!-zapiszczała Asumi. Odwróciłem się do niej-Pamiętasz o naszym spotkaniu!?
Reakcja innych dziewczyn była natychmiastowa.Zaczęły się różne plotki,że ja chodzę z Asumi.Złapałem się za głowę.
-Och.Asumi chyba ci się coś znowu pomyliło!-powiedziałem podkreślając słowo znowu.
-Mnie!? No co ty!Chyba,że hmmm poczekaj.Czyli dzisiaj rano widziałam nie ciebie z moim...
-Kochanie! Chodź porozmawiamy.-złapałem ją za rękę i po schodach weszliśmy na dach szkoły.
-No i co wziązku z naszym spotkaniem?
Pokręciłem głową i oparłem swoje dłonie o poręcz.Ona się do mnie przytuliła.
-Kochanie.Przecież wiesz,że ja nie odpuszczę.-Jej ręka sunęła pod moją koszulą.Udawaj chociaż,że jesteś mój.I tyle.Od razu o tym zapomnę.
Odwróciłęm się gwałtownie.
-Nie!!! Nigdy!!!-krzyknąłem.
-Dobra.Sam wiesz,że teraz będzie się działo-zaczęła grzebać w swojej torbie i wyjęła zdjęcie,które zrobiła dzisiaj rano.Pomachała mi nim przed nosem.Próbowałem je złapać ale bez skutku.-To jak?
Dobra! Umówię się z nią i ewentualnie będę udawał,że jesteśmy parą,żeby zapomniała o tym zdjęciu i może jakoś uda mi się go zabrać.
-Ok.-wydukałem z siebie.
-No!!! To teraz możemy powiedzieć tym wszystkim twoim dziewczynom,że jesteś już zajęty.
Usłyszałem trzaśnięcie drzwiami.
-Asumi!!!
-O,bracziszek!!! Chcę ci przedstawić mojego chłopaka.Prawda?
-Yyyy...ja...ja-poczułem kopnięcie-tak ja jestem jej chłopakiem.
-Ale nie musisz tego robić zrozum!-krzyczął Hiroshi.
-Ale ja chcę.-powiedziałem chociaż coś ciągnęło mnie do Hiroshiego nie wiedziałem dokładnie co.Dotknąłem delikatnie jego policzka.Zarumienił się.Szybko oprzytomniałem o odsunąłem swoją dłoń.Asumi złapała mnie za rękę i pociągnęła ku drzwiom.
-No chodź już,kochanie!!!-krzyknęła.

*********************
Na lekcjach czułem,że wszyscy na mnie patrzą.Zastanawiałem się dlaczego.Aha,no tak.Przecież teraz"chodzę"z przydupasem.Jakby tego było mało to Hiroshi ciągle patrzył na mnie tymi swoimi pięknymi,zielonymi oczyma. Co ja mówię?!
-Minoru!!!-krzyknął nauczyciel.
-Tak?-zapytałem zdezorientowany.
-Masz podejść do tablicy i rozwiązać to zadanie.
-Tak,już idę.
Wstałęm i poczłapałem do tablicy czując na sobie wzrok wszystkich dziewczyn."Oh...szkoda,że ma dziewczynę."szeptała jedna "Zabiję tą Asumi" szepnęła następna. Och...Gdyby mogła to zrobić. Sięgnąłem po kredę i zacząłem rozwiązywać zadanie,a może raczej próbowałem.Hmmm...x=0?Nie,wiem!!!! Kurde gdyby teraz mógłbyć dzwonek na przerwe.Ale to tylko moje wymysły bo lekcja dopiero się zaczęła. Albo chociaż taki mały pożar.
-Minoru?
-Boże.
-Nie jestem Bogiem!Umiesz czy nie?
-No nie.-mruknąłem
-Dobrze.No to kolejna jedynka do kolekcji!?
-Sensei?!-zaczął Hiroshi.
-Tak Hiroshi?
-Byłaby jakaś szansa na nie wpisywanie tej jedynki?
-Hmmm.No nie wiem,a masz może jakieś propozycje?-nauczyciel usiadł na krześle zaciekawiony tym co Hiroshi teraz odpowie.Tak szczerze ja też byłem teo ciekawy.
-No może mógłbym mu udzielać korepetycji?
Mi?! Korepetycji?! Śmieszne.Chociaż przydałoby się trochę naucki.
-Dobry pomysł!Wręcz idealny!!!-sensei klasnął w dłonie.-Od dzisiaj zaczynacie.Tak klasa będzie do waszej dyspocyji od godziny 140 do 160.
O nie tylko nie to!!!O 140 ta cholerna Asumi ma ze mną "randkę"!!!
-A nie dałoby rady tego przełożyć na inną godzinę?Albo najlepiej dzień?-zapytałem łagodnie.
-Coś mówiłeś?Nic nie słyszałem.Siadaj!!!
-Tak,tak już.
Usiadłem obok Hiroshiego.Położyłem się na ławce.Super !!!
Plan na dziś:
•Powiedzieć Asumi,że mam korepetycje z jej bratem.
•Nie ulegnąć urokowi Hiroshiego.
•Wytrzymać z Hiroshim.
•Nauczyć się.
Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeezu !!!







__________________________________________________Wiem,wiem ten rozdział jest badziewny i krótki. Przepraszam. <3 Nie musicie nawet tego czytać.

Jakoś spodobała mi się ta piosenka.

  • awatar Nijixi: -Minoru? -Boże. -Nie jestem Bogiem!Umiesz czy nie? hehe oczywiście jak zwykle boski rozdział :) kiedy następny, nie mogę się doczekać ;)
  • awatar Nieposkromiona Dziewczyna: Sama nie wiem... :D
  • awatar Lisa Angels: znowu poprawilas mi humor :) ty dobrze wiesz co myślę o twoim opowiadaniu więc nie będę się powtazac, pisz kochaną pisz, bo to nas kształci i uczy nie popełniać tych samych bledow. i co ją mam z tobą zrobić? rozdział miał być dłuuuuuuugi! podziwiam cię że piszesz z perspektywy faceta, mi nigdy by coś takiego nie wyszło. więc kiedy następny rozdział?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 

!!!

Wszem i wobec oznajmiam,że jutro dodam nowy rozdział mojego badziewnego opowiadania "Prawdziwy ja".
I z tego miejsca chciałabym bardzo mocno Was wszystkich przeprosić,a najbardziej Seiti<3.
Gome !!! Naprawdę !!!
Wybaczycie *Błagalne oczka*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Yaoi <3 To jest na prawdę dobre!!! Polecam *Seiti<3 może Ci się spodoba *

Oglądałam całą 1 serie przez dwa dni i uważam,że te dwa dni były moimi najlepszymi *jak na razie*.

Kocham !!!

A tu opening tej Animy:

____________________________
Oglądaliście?
  • awatar Seiti: Kochanie, ależ oczywiście, że widziałam. Czekam na dalsze propozycje :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Z okazji rozpoczynających się świąt Wielkiej Nocy życzę Wszystkim hmmm...weny,prezentów i tradycyjnie smacznego jajka
Kocham Was <3
  • awatar Nieposkromiona Dziewczyna: Lisa <3 to podobnie jak ja ale cóż :)
  • awatar Lisa Angels: Nawzajem kochana, słodziutki. Ja nie mam prezentów. <3
  • awatar misao245: Ooo jakie to słodkie. Arigatou i Tobie też życzę udanych świąt no i weny bo niecierpliwie czekam na następny rozdział :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›